wtorek, 21 kwietnia 2015

Ostatni patrol




 W takim momencie poeta płacze, płacze jak dziecko, albowiem są przyjaźnie które cementują mężczyzn raz na zawsze. Przyjaźnie nawiązane na etapie - jesieni życia. Tak było z nami (było - używam tego zwrotu jakbym przełykał nadmiar żałosnej śliny) z płaczu pochodzącej, z buntu przeciw śmierci. Nie mogę pojąć faktu, że w ostatnich latach tracę oddanych przyjaciół, z którymi moje życie było coraz ciekawsze. Czułem w nich oparcie w sposób niewytłumaczalny. W bezpośrednich kontaktach panowała spontaniczność, męskie granie na jednej strunie. Strunie brzmiącej jak dźwięki wszystkich tonacji?  W zależności od sytuacji, miejsca i powodu spotkań. W przypadku Wacława Tylendy reżyserką naszych spotkań była poezja? Poezja, dla której przemierzał z żoną Elżbietą cały kraj. Ale nie tylko. W początkowym okresie zbliżyło nas lotnictwo, Jego, pilota maszyn ponadźwiękowych - myśliwca - ze mną, który otarł się o  "ciche" latanie we wczesnej młodości, w późniejszym okresie - pracownika lotnictwa wojskowego. Była też przyroda i zwyczajne męskie przesiadywanie do późnych godzin nocnych. 

  Coraz częściej używam zwrotu- było, I to jest moim dramatem, dla którego nie ma wsparcia, pocieszenia? Samotność to brak ludzi z otoczenia, samotność to "przywilej" poety, lecz nie z powodu utraty kolegi, przyjaciela, brata,  Z tym nie mogę się pogodzić i nie przyjmuję do wiadomości, że Saszy już nie ma. Czas leczy rany, czas przywraca równowagę, czas pozwala żyć dalej. Ale tego czasu naszemu pokoleniu już niewiele pozostało.. Dlatego trzeba żyć z tą świadomością i pielęgnować pamięć o tych, co odchodzą od nas tak niespodziewanie. Jakby nie odeszli, jakby za moment mieli powrócić z ostatniego patrolu, z ostatniego wieczoru autorskiego, czy zwyczajnie z grzybobrania. albo znad morza z kolejną garścią bursztynów. 

   Żegnaj druhu, do zobaczenia tam gdzie loty są najwyższe, gdzie jest poezja jakiej nie ma na Ziemi, gdzie dociera miłość bliskich modlitwą lub pamięcią,  (...)

Jerzy. 

  
       







3 komentarze:

  1. bardzo przykra wiadomość, poznałam pana Tylendę osobiście, wyrazy współczucia.

    OdpowiedzUsuń